Sikorski: UE i USA muszą trzymać się razem, by sprostać wyzwaniom

Sikorski: UE i USA muszą trzymać się razem, by sprostać wyzwaniom
PAP/Maciej Kulczyński

Sikorski podkreślił, że aby sprostać wielu wyzwaniom, przed którymi stoi dziś Europa, musi mieć ona silne przywództwo. „Wydawało się, że Europa będzie miała swoją konstytucję i stanie się superpotęgą. Nie ma jej jednak, nie ma też wspólnej polityki obronnej, a to nie jest dobrze” - mówił Sikorski.

 

Zdaniem marszałka Sejmu, aby Europa mogła stawić czoło wyzwaniom, musi to zrobić wspólnie z USA. Jak ocenił, dla USA równie ważnym, jak Europa, sojusznikiem stają się kraje azjatyckie. „Nie żałujemy im tych nowych sojuszników, ale pomocne byłoby, gdyby USA ponownie ukształtowały swoje siły w Europie. Stany Zjednoczone powinny przenieść je tam, gdzie są potrzebne. Trzeba, aby tu flaga NATO powiewała wyraźniej, ponieważ musimy mierzyć się z Putinem” - mówił Sikorski.

 

Polityk dodał, że jego zdaniem po październikowych wyborach parlamentarnych, ktokolwiek je wygra, Polska pozostanie krajem, który będzie „dawał przykład innym, poważnie traktując obronność” w ramach struktur NATO. „To oznacza, że USA staną się jeszcze bardziej naszym praktycznym sojusznikiem” - przekonywał.

 

Sikorski zaznaczył, że biorąc pod uwagę potencjalną siłę Rosji, USA muszą być obecne w Europie Wschodniej. „Ich działania w tej części Europy zdecydują o ich wiarygodności w oczach sojuszników” - mówił.

 

Dodał, że NATO musi dać do zrozumienia prezydentowi Rosji Władimirowi Putinowi, że dziś granice sojuszu będą naprawdę chronione. „Nie byłbym zdziwiony, gdyby niektórzy z ludzi Putina mówili mu, że może ujdzie Rosji na sucho wojna hybrydowa na Litwie” - mówił marszałek.

 

(PAP)