Wstrząsająca zbrodnia w Częstochowie. Zabili bez powodu

W chwili zabójstwa obaj nastolatkowie byli pijani. 14-latek trafi do palcówki opiekuńczej. 15-latek może odpowiadać za to, co zrobił, jak dorosły, na razie w areszcie. Prokurator może postawić mu zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem.

 

Gimnazjaliści nie mieli żadnego motywu zabójstwa. Spotkali mężczyznę, który samotnie siedział w pobliżu drogi. Zaczęli z nim rozmawiać. Nagle jeden z nastolatków uderzył 37-latka, potem zrobił to drugi, który na koniec zaczął zadawać ciosy nożem. Po zbrodni sprawcy zabrali ofierze dokumenty. Ciało wrzucili do wody. Pod koniec maja rodzina mężczyzny zgłosiła jego zaginięcie.