Fiasko rozmów - Grecja nadal nie dogadała się z wierzycielami

Szef KE Jean-Claude Juncker "w czasie tego weekendu uczynił ostatnią próbę wypracowania, poprzez swoich bliskich współpracowników i w ścisłej współpracy z ekspertami Komisji, Europejskiego Banku Centralnego i Międzynarodowego Funduszu Walutowego, rozwiązania wspólnie z premierem Grecji" Aleksisem Ciprasem - oznajmił rzecznik. Przyznał, że "odnotowano pewien postęp", ale dyskusje zakończyły się bez porozumienia ze względu na rozbieżności "między planami władz Grecji a wymaganiami" stawianymi przez wierzycieli.

 

Kolejne rozmowy toczyć się będą w ramach eurogrupy, czyli ministrów finansów krajów strefy euro. Najbliższe spotkanie planowane jest na czwartek w Luksemburgu.

 

Rzecznik oświadczył także, że Juncker "jest przekonany", iż "przy większych wysiłkach na rzecz reform ze strony Grecji i woli politycznej wszystkich stron rozwiązanie uda się znaleźć do końca miesiąca".

 

Tymczasem źródło w rządzie Grecji oznajmiło w niedzielę wieczorem, że oczekiwania wierzycieli są "irracjonalne". Odpowiedzialność za taki stan rzeczy przedstawiciel władz w Atenach przypisał MFW, oskarżając tę organizację o "nieprzejednane i twarde stanowisko".

 

Zagrożona bankructwem Grecja od miesięcy prowadzi negocjacje z Komisją Europejską, MFW i Europejskim Bankiem Centralnym, które domagają się reform strukturalnych w zamian za odblokowanie kolejnej transzy pomocy w wysokości ok. 7,2 mld euro. Obecny program pomocowy dla Aten wygasa 30 czerwca. (PAP)