Nawałka: meczem z Grecją zaczynamy przygotowania do jesieni

Biało-czerwoni przystąpią do wtorkowego sprawdzianu w świetnych nastrojach. Trzy dni wcześniej pokonali w Warszawie Gruzję 4:0 w eliminacjach Euro 2016, powtarzając wynik z jesiennego spotkania obu zespołów w Tbilisi. Podopieczni Nawałki w sześciu meczach zdobyli 14 puntów i umocnili się na prowadzeniu w tabeli grupy D.

 

"Punkty zdobyte w sobotę z Gruzją bardzo dobre wpłynęły na nasz nastrój, jesteśmy pełni optymizmu przed kolejnymi spotkaniami. Poniedziałkowym treningiem i wtorkowym meczem z Grecją rozpoczynamy przygotowania do jesiennych gier eliminacyjnych. Traktujemy ten sprawdzian bardzo poważnie, m.in. ze względów szkoleniowych. Wielu piłkarzy dostanie jutro szansę, jest walka o miejsce w składzie, co bardzo mnie cieszy" - zaznaczył Nawałka podczas poniedziałkowej konferencji prasowej w Gdańsku, po której rozpoczął się trening kadry narodowej.

 

Selekcjoner, wbrew swojej tradycji, już dzień przed meczem ogłosił wyjściowy skład na starcie z Grekami. Jak zapowiedział, w bramce wystąpi Artur Boruc, którego po przerwie zastąpi Wojciech Szczęsny. Jeśli chodzi o graczy z pola, od początku zagrają: Thiago Cionek, Kamil Glik, Michał Pazdan, Marcin Komorowski, Jakub Błaszczykowski, Ariel Borysiuk, Karol Linetty, Piotr Zieliński, Kamil Grosicki i Arkadiusz Milik.

 

O tym, że skład będzie nieco eksperymentalny, dziennikarze i kibice wiedzieli już od kilku dni. Po meczu z Gruzją zgrupowanie kadry opuścili bowiem Robert Lewandowski, Łukasz Fabiański, Łukasz Piszczek i Grzegorz Krychowiak (wystąpili w podstawowej jedenastce przeciwko Gruzji) oraz zawodnicy z polskiej ligi - Tomasz Jodłowiec, Łukasz Broź, Michał Kucharczyk i zgłaszający ostatnio kontuzję Dawid Kownacki.

 

"Drużynę jako kapitan wyprowadzi na boisko Artur Boruc, natomiast po przerwie opaskę przejmie po nim Kamil Glik" - zapowiedział Nawałka. Jak dodał, spotkanie z Grecją, choć tylko towarzyskie, będzie istotne.

 

"Traktujemy ten mecz jako dużą szansę dla piłkarzy, którzy walczą o miejsce w szerokiej kadrze i jedenastce. Chcemy dalej zgrywać drużynę, sprawdzić różne warianty. To bardzo ważne spotkanie pod kątem szkoleniowym" - zaznaczył selekcjoner.

Jednocześnie Nawałka podkreślił, że nie ma nic sensacyjnego w tym, że zgrupowanie opuścili trzej piłkarze Legii.

 

"Mieliśmy od dawna plan na mecze z Gruzją i Grecją. Już wcześniej było wiadomo, że legioniści nie będą brali udziału w tym drugim. Rozmawiałem z trenerem stołecznego zespołu Henningiem Bergiem i uznałem, że potrzebuję ich przede wszystkim na rundę jesienną. Wiem, co każdy z nich prezentuje. Rozegrali w minionym sezonie bardzo wiele meczów, stąd moja decyzja, że zostaną zwolnieni już po spotkaniu z Gruzją. Piłkarz, aby być świetnie przygotowany, musi wypocząć. Przystałem na to" - zakończył Nawałka.

 

Początek towarzyskiego spotkania na PGE Arena w Gdańsku o godz. 20.45.

 

(PAP)