Z żółwiem-gigantem na spacer. Niezwykłe sceny w Tokio

Japończyk, który prowadzi zakład pogrzebowy, od blisko 20 lat jest bowiem właścicielem ogromnego afrykańskiego żółwia. Mężczyzna wychodzi z nim na spacery od dawna, ale dopiero ostatnio jego pupil stał się internetowym bohaterem. Gigantyczny zwierzak nazywa się Bon-Chan, a znany stał się, gdy sieć obiegły jego zdjęcia z przechadzki ulicami Tokio. Hisao podkreśla, że żółw ma przyjazny charakter, czym pomaga mu w prowadzeniu firmy.

 

Bon-chan waży około 70 kilogramów. Problemem jest chyba tylko to, że Hisao nie ma dzieci, w związku z czym Bon-chan prawdopodobnie przeżyje swojego właściciela. Dlatego mężczyzna już teraz szuka w swoim sąsiedztwie kogoś, kto mógłby przyjacielskiego żółwia... adoptować.