Kłopoty znanego projektanta

 

Maciej Zień niespodziewanie pojawił się w butiku i mimo, że firma ma spore długi wyniósł ubrania z najnowszej kolekcji. Wizyta projektanta zakończyła się awanturą, wezwaniem policji i przybyciem prawników spółki. Współwłaściciele butiku twierdzą, że Maciej Zień od dłuższego czasu przysyłał znajomych, którzy wynosili ubrania nie płacąc rachunku. Tym razem nie chcieli ustąpić. Ustąpić nie chciał również Maciej Zień i po awanturze opuścił butik z torbą pełną ubrań z najnowszej kolekcji.