NATO pokazuje "szpicę" w działaniu na poligonie w Żaganiu

Podczas pokazu ma być zaprezentowane pełne spektrum możliwości "szpicy". Scenariusz przewiduje, że działania rozpoczną komandosi z Polski, Holandii i Litwy wspierani przez samoloty bojowe. Następnie do akcji wkroczy lekka piechota z Czech i Holandii, którą przetransportują amerykańskie śmigłowce. Będzie można zobaczyć działania jednostek artylerii i ewakuacji rannych. W końcu na poligonie pojawią się jednostki zmechanizowane z Norwegii i Niemiec – głównie bojowe wozy piechoty i kilka czołgów, które zostaną wsparte przez polskie śmigłowce szturmowe Mi-24. Na końcu do akcji wkroczy polska kompania czołgów Leopard 2A4.

 

W ćwiczeniach "Noble Jump" (Szlachetny skok) bierze udział ok. 2,1 tys. żołnierzy z dziewięciu państw. Prawie wszyscy uczestniczą w czwartkowym pokazie.

 

Jak poinformowali przedstawiciele NATO, ćwiczący żołnierze przywieźli ze sobą 56 ton amunicji, ponad 440 pojazdów i ponad 100 kontenerów. Do Żagania dotarło 9 pociągów, 30 konwojów drogowych i 17 samolotów.

 

"Noble Jump" to pierwszy poligonowy sprawdzian dla Połączonych Sił Zadaniowych Bardzo Wysokiej Gotowości (VJTF), określanych często "szpicą". Sprawdzeniu – po raz pierwszy – podlegają jednostki zabezpieczające przyjęcie sił NATO (ang. NATO Force Integration Units, NFIU). Są to utworzone w tym roku zespoły łącznikowe, koordynujące ćwiczenia i zajmujące się wspólnym planowaniem, a w razie konieczności mające ułatwić przyjęcie „szpicy” Sojuszu na terytorium danego państwa.

 

Manewry odbywają się w Polsce pod dowództwem 1. Niemiecko-Holenderskiego Korpusu. Rozpoczęły się 9 czerwca i potrwają do piątku.

 

"Noble Jump" jest częścią serii ćwiczeń, które NATO prowadzi w czerwcu w Europie pod wspólnym kryptonimem "Allied Shield" (Sojusznicza Tarcza). Wśród nich są jeszcze "Saber Strike-15" na poligonach Polski, Litwy, Łotwy i Estonii; ćwiczenia "Baltops" na południowym Bałtyku oraz w Polsce, Niemczech i Szwecji, a także ćwiczenia Sił Odpowiedzi NATO pk. "Trident Joust", głównie w Rumunii. Łącznie w "Allied Shield" weźmie udział ok. 15 tys. żołnierzy z 22 państw.

 

NATO podkreśla, że wszystkie ćwiczenia mają charakter obronny, a ich celem jest zwiększenie interoperacyjności oraz gotowości do wspólnego zaangażowania w kolektywną obronę. Zintensyfikowanie ćwiczeń wielonarodowych jest realizacją postanowień z ubiegłorocznego szczytu NATO w Newport.

 

(PAP)