Rosja odpowiada UE: utrzymamy embargo

Rosja odpowiada UE: utrzymamy embargo
EPA/SERGEI ILNITSKY

"Po prostu będziemy utrzymywać status quo. Embargo na produkty żywnościowe zostało wprowadzone w odpowiedzi na reżim sankcji z zeszłego roku. Jeśli przedłużony zostaje reżim sankcji, trwać będzie także embargo - oczywiście, to symetryczny krok" - powiedział w czwartek minister agencji RIA-Nowosti. Dodał, że embargo może być "przedłużone z jakimiś niuansami".

 

Jednocześnie za mało prawdopodobną uznał możliwość wprowadzenia przez Rosję sankcji w innych obszarach.

 

W środę ambasadorowie państw UE zgodzili się na przedłużenie sankcji gospodarczych wobec Rosji o sześć miesięcy. Formalną decyzję podejmą ministrowie spraw zagranicznych na spotkaniu w poniedziałek w Luksemburgu.

 

Wprowadzone latem ubiegłego roku sankcje gospodarcze wobec Rosji za jej zaangażowanie w konflikt na Ukrainie miały wygasnąć z końcem lipca. Ich utrzymanie wymagało zatem jednomyślnej decyzji państw członkowskich.

 

Sankcje obejmują ograniczenia w dostępie do kapitału dla rosyjskich banków państwowych i firm naftowych, ograniczenia sprzedaży zaawansowanych technologii dla przemysłu naftowego, sprzętu podwójnego zastosowania oraz embarga na broń.

 

Już na marcowym szczycie UE powiązała obowiązywanie sankcji gospodarczych wobec Rosji z pełną realizacją porozumienia w sprawie zawieszenia broni, uzgodnionego w lutym w Mińsku. Uzgodniony w Mińsku kalendarz wdrażania ustaleń zakłada tymczasem, iż pełna realizacja tego porozumienia potrwa do grudnia br.

 

(PAP)