Zwłoki dziecka na ulicy w Będzinie

Okoliczności odnalezienia zwłok są makabryczne. Zauważył je kilkunastoletni chłopiec na granicy Będzina i Dąbrowy Górniczej. Według jego relacji zwłoki  "wyglądały strasznie".

 

Rodzina zaginionego 12-latka została już objęta pomocą psychologiczną. Wszyscy jej członkowie zostaną jednak również przesłuchani. Michał zaginął 8 czerwca. Po powrocie ze szkoły wyszedł z domu, nie mówiąc nikomu, dokąd się wybiera.