Piechociński nie do ruszenia - nie będzie zmiany prezesa PSL

W Polskim Stronnictwie Ludowym niektórzy proponują zmiany dla samych zmian - tak Piechociński skomentował pomysł, by zmienic prezesa podczas wystąpienia otwierającego sobotnią Radę Naczelną PSL. Dodał, że oczekuje i żąda konsolidacji wokół tego, aby "Polskę zmieniać na lepsze, a PSL-owi nie szkodzić".


"Wnioskujemy do Wysokiej Rady, aby w ostatni weekend września odbył się - decyzją poprzedniego kongresu - kongres programowy. Chcemy mówić o Polsce na dziś i na jutro, Polsce współpracy, życzliwości i solidarności; Polsce rozumnej współpracy, a nie walki. Dziś, kiedy przeglądamy gazety, czytamy: jedni proponują kandydata na premiera, inni proponują nowy program, a w Polskim Stronnictwie Ludowym niektórzy proponują zmiany dla samych zmian. Oczekuję i żądam konsolidacji wokół tego, aby Polskę zmieniać na lepsze, a PSL-owi nie szkodzić" - powiedział Piechociński.

 

Dodał, że partia jest to winna tym, którzy budowali PSL przez 20 lat, i sześciu tysiącom osób, które w ostatnich trzech latach zgłosiły się do jego partii. "Więcej wiary, więcej solidarności, więcej umiejętności grania ze sobą i dla siebie, a nigdy przeciwko sobie" - powiedział. (źr. PAP)