Kto w drużynie Szydło? Rusza kampania i giełda nazwisk

Motywem przewodnim kampanii Prawa i Sprawiedliwości ma być "drużyna". O konieczności uformowania silnego teamu mówił i prezes Kaczyński. - Musimy dać prezydentowi Dudzie rząd, który będzie jego drużyną - mówił w czasie konwencji. O drużynie mówiła również Beata Szydło. - Dołożę wszelkich starań, żeby twoja zjednoczona biało-czerwona drużyna zwyciężyła.
 
Kapitana już znamy a nieoficjalnie mówi się już o całej drużynie, czyli przyszłych najbliższych współpracownikach Beaty Szydło i ministrach w nowym rządzie. Wśród nich miedzy innymi: Bolesław Piecha jako minister zdrowia, Mariusz Błaszczak w roli ministra konstytucyjnego czy Antoni Macierewicz na czele Ministerstwa Obrony Narodowej. Spekuluje się też, że w nowym gabinecie mogliby się znaleźć wicemarszałek Sejmu Marek Kuchciński i a także rzecznik PiS Marcin Mastalerek.  - Potrzebujemy ludzi kompetentnych i innej jakości moralnej, ta drużyna będzie na pewno lepsza niż schodząca dziś ekipa - ocenił Zbigniew Ziobro z Solidarnej Polski.
 
Optymizmu Ziobry nie podzielają jednak politycy innych formacji. - Ta taktyka polega na tym, żeby w cieniu drużyny zniknął prezes Kaczyński. Patrząc na gabaryty prezesa, w zasadzie nietrudno go schować - powiedział doradca prezydenta Tomasz Nałęcz.
 
- Nominacje i tak będą pochodziły z jego gabinetu i starych polityków nie zabraknie, ale ja mam nadzieję, że Szydło nie pozwoli by zostały do rządu wprowadzone takie postacie jak Antoni Macierewicz - przyznał Krzysztof Gawkowski z SLD.
 
Wygląda jednak na to, że drużyna Prawa i Sprawiedliwości nie zważając na ataki, już skupiła się na grze. I nie interesuje jej nic innego, jak miażdżące konkurencję zwycięstwo. W sieci pojawił się już spot z Beatą Szydło. A w Polskę rusza "Szydłobus", którym kandydatka na premiera ma zamiar dotrzeć na spotkania z wyborcami w polskich wsiach i miasteczkach.