Prezydent elekt mocno zaangażowany. Zbyt mocno?

Andrzej Duda najpierw uroczyście przekazał Beacie Szydło swój Dudabus, a potem wygłosił znaczące słowa: "Gdy patrzę na to z punktu widzenia mojego jako przyszłego prezydenta RP, bo przecież 6 sierpnia obejmę ten urząd, to myślę, że chciałbym mieć możliwość współdziałania w realizacji mojego programu z taką osobą jak Beata Szydło, bo znamy się bardzo dobrze i ta współpraca bardzo dobrze nam się układała, także wtedy, gdy pracowaliśmy razem w Małopolsce jako posłowie".