Dołecki w Superstacji: politycy wywołali u ludzi narkofobię

- Dla mnie nie zrobili nic, co jest nielegalne. Weszli w posiadanie oleju z konopii, który miał służyć jako lekarstwo dla mojej babci. Niestety w Polsce pacjenci zdają sobie sprawę z tego, że poruszają się po bardzo cienkim lodzie. Ale każdy postawiony przed takim dylematem zrobiłby tak samo - mówił w Superstacji Dołecki. 

 

- W kodeksie karnym czyn, który popełnili moi rodzice określany jest mianem zbrodni. Jest to występek cięższej wagi niż zwykłe przestępstwo - grozi za to do 15 lat więzienia - więcej niż za niektóre morderstwa czy gwałty. To jest irracjonalne i to należy leczyć - dodał przezes stowarzyszenia Wolne Konopie.