Węgierscy policjanci będą patrolować granicę między Serbią a Macedonią

Węgierscy policjanci będą patrolować granicę między Serbią a Macedonią
EPA/NAKE BATEV

Papp, który spotkał się z dowódcą serbskiej policji Miloradem Veljoviciem w węgierskim mieście Szeged, w pobliżu granicy z Serbią, dodał, że austriacka, serbska i węgierska policja będą współpracować, by wyeliminować przemyt ludzi.

 

Serbskie MSW zaznaczyło w komunikacie, że z Macedonii i Bułgarii do Serbii usiłuje się dostać codziennie przez granicę około tysiąca osób, które przez Węgry kierują sie do innych państw UE. Veljović i Papp podkreślili, że nielegalni imigranci to problem nie tylko Węgier i Serbii, lecz także całej Europy.

 

W środę Węgry zapowiedziały, że ze względu na napływ nielegalnych imigrantów zamkną granicę z Serbią i wybudują wzdłuż niej ogrodzenie.

 

Komisja Europejska skrytykowała nazajutrz plany Budapesztu. "Dopiero niedawno obalaliśmy mury w Europie, nie powinniśmy ich na nowo wznosić" - podkreśliła rzeczniczka KE w Brukseli. Krytycznie o planach Budapesztu wypowiedziała się także wiceprzewodnicząca Bundestagu Claudia Roth. Do głosów krytyki dołączyła organizacja pozarządowa Human Right Watch, która w swym komunikacie napisała: "kraj, który pomógł zerwać żelazną kurtynę w 1989 roku, buduje teraz nową".

 

Premier Serbii Aleksandar Vuczić powiedział po prostu, że muru węgierskiego "nie można zbudować i nie zostanie on zbudowany". Dodał, że jest "zaszokowany i zaskoczony" decyzją Budapesztu.

 

Premier Węgier Viktor Orban oznajmił zaś, że jego kraj będzie bronił zewnętrznych granic Unii Europejskiej przed nielegalną imigracją. "To jest przestępstwo, a Węgry nie pozwalają na popełnianie przestępstw u swych granic" - dodał.

 

Liczba uchodźców na terytorium Węgier wzrosła z 2 tys. w 2012 r. do 54 tys. w tym roku, co stawia ten kraj na drugim miejscu w UE (po Szwecji) pod względem liczby przyjmowanych uchodźców w stosunku do liczby mieszkańców. Według węgierskich władz 95 proc. przybyszów przedostaje się do kraju przez granicę z nienależącą do UE Serbią.

 

(PAP)