Jesienią największe ćwiczenia NATO od czasów zimnej wojny

Jesienią największe ćwiczenia NATO od czasów zimnej wojny
PAP/Marcin Bielecki

NATO już wcześniej zapowiadało, że "Trident Juncture" będzie największym ćwiczeniem w tym roku i jednocześnie największym od wielu lat. W tym tygodniu źródła w kwaterze głównej Sojuszu ujawniły nowe informacje o skali tego przedsięwzięcia. "To będą największe ćwiczenia wojskowe od czasu zimnej wojny" - powiedział pragnący zachować anonimowość wysoki oficer NATO.

 

"Trident Juncture" to ćwiczenia Sił Odpowiedzi NATO (ang. NATO Response Force, NRF). W ich trakcie co roku jednostki wyznaczone do dyżuru na następne 12 miesięcy przechodzą certyfikację. Tegoroczna edycja odbędzie się w październiku i na początku listopada głównie w Hiszpanii, a także w Portugalii i Włoszech.

 

Ćwiczyć będzie ponad 30 tys. żołnierzy z około 230 jednostek i ponad 30 krajów - poinformował oficer. Jak zauważył, podczas zakończonych w ubiegłym tygodniu manewrów "Noble Jump", kiedy przetestowano tzw. szpicę NATO, która jest częścią NRF, ćwiczyło tylko nieco ponad 2 tys. żołnierzy. "Podczas +Noble Jump+ mieliśmy jednostkę wielkości brygady. Tutaj będziemy mieli cztery brygady" - powiedział.

 

W jesiennych manewrach ma wziąć udział ponad 50 okrętów, w tym ok. 15 okrętów podwodnych. Zaplanowano też użycie ponad 120 statków powietrznych, w tym ponad 50 śmigłowców.

 

Pierwsza część ćwiczenia, od początku do połowy października, będzie obejmowała głównie zadania dla sztabowców, które mają sprawdzić strukturę dowództwa i łańcuch przekazywania informacji. Następnie do manewrów przystąpią żołnierze na poligonach. Podczas ćwiczenia NATO chce sprawdzić możliwości i szybkość działania NRF.

 

Polska wyśle na "Trident Juncture" ok. 650 żołnierzy, głównie chemików. Będą to komponenty z 4 pułku chemicznego w Brodnicy i laboratorium chemiczne z Centralnego Ośrodka Analizy Skażeń. W ćwiczeniach weźmie też udział kilka polskich samolotów wielozadaniowych F-16 wraz z obsługą. Ponadto polskie siły zbrojne będzie reprezentowała kompania Żandarmerii Wojskowej, zespoły współpracy wojskowo-cywilnej i operacji psychologicznych oraz oficerowie Marynarki Wojennej.

 

Na 2015 r. w NATO zaproponowano 300 ćwiczeń wojskowych. Jedna trzecia została zaplanowana przez Sojusz, reszta to przedsięwzięcia krajów członkowskich.

 

W czerwcu NATO przeprowadziło w Europie, w tym w Polsce, serię ćwiczeń pod wspólnym kryptonimem "Allied Shield" (Sojusznicza Tarcza). Zaangażowano w nie ok. 15 tys. żołnierzy z 22 państw. NATO podkreśla, że wszystkie ćwiczenia mają charakter obronny, a ich celem jest zwiększenie interoperacyjności oraz gotowości do wspólnego zaangażowania w kolektywną obronę.

 

NRF powstały w 2003 r. jako siły szybkiego reagowania obejmujące komponenty lądowy, powietrzny, morski i sił specjalnych. Składają się z jednostek wojskowych i dowództw, które poszczególne kraje wyznaczają do rocznych dyżurów. Przed NRF postawiono zadania prowadzenia kolektywnej obrony (zanim NATO zmobilizuje pozostałe wojska), a także zarządzania kryzysowego i prowadzenia operacji wspierania pokoju, udzielania pomocy w przypadku klęsk żywiołowych i ochrony krytycznej infrastruktury.

 

Ze względu na zagrożenia na wschodzie i południu NATO na szczycie w Newport we wrześniu 2014 r. zdecydowało się na reformę NRF. Docelowo mają się one składać z czterech elementów: dowództwa, połączonych zadaniowych sił bardzo wysokiej gotowości (VJTF, tzw. szpica), sił do użycia w dalszej kolejności (Initial Follow-On Forces Group, IFFG) oraz puli sił gotowych do użycia, gdyby VJTF i IFFG okazały się niewystarczające.

 

(PAP)