Ustawa antylichwiarska. Państwo idzie na wojnę z firmami pożyczkowymi

Projekt ustawy już budzi sprzeciw części firm pożyczkowych. Niektóre z nich zarabiają nie tylko na wysokim oprocentowaniu, ale także na różnych opłatach. Ministerstwo finansów wylicza, że dzisiejsze przepisy pozwalają firmom pożyczkowym obarczyć klienta esemesem w cenie 40 złotych czy wezwaniem do zapłaty, które kosztuje na przykład 100 złotych. Nowe przepisy maja ochronić klientów nieuczciwych firm pożyczkowych. Ustawa ma być uchwalona jeszcze w tej kadencji Sejmu.