Samolot spadł na hotel i domy. Nie żyje 113 osób

Samolot Hercules rozbił się krótko po starcie w dzielnicy mieszkalnej na północy Sumatry. Trwają poszukiwania  pozostałych ofiar. Nie ustalono jeszcze, czy zabici to członkowie załogi czy cywile.
 
Maszyna rozbiła się zaledwie dwie minuty po starcie. Pilot sygnalizował wieży kontroli lotów, że samolot musi zawrócić z powodu problemów z silnikiem. Do katastrofy doszło w trakcie wykonywania tego manewru.