Chiny: Para lesbijek wzięła nieformalny ślub

Chiny: Para lesbijek wzięła nieformalny ślub

Restauracyjna sala, w której odbył się ten "ślub" była udekorowana balonikami, tęczowymi chorągiewkami i zdjęciami obu pań. Świadkami wydarzenia było ok. 20 przyjaciół obu pań oraz podobna liczba dziennikarzy.

 

Małżeństwa homoseksualne nie są w Chinach zalegalizowane i w społeczeństwie nie widać znaczącego dążenia do ich legalizacji. Li i Teresa chcą to zmienić. Impulsem, który ostatecznie skłonił je do działania była niedawna decyzja Sądu Najwyższego USA, oznaczająca legalizację małżeństw homoseksualnych w całych Stanach Zjednoczonych.

 

Cztery miesiące wcześniej Li, wraz z czterema innymi aktywistkami, była zatrzymana za domaganie się praw dla kobiet. Zatrzymane zwolniono z aresztu po 37 dniach.

 

Li zwróciła uwagę, że wielu ludzi w Chinach z radością przyjęło decyzję Sądu Najwyższego USA. "Ale to jest prawo amerykańskie. Jaki jest z niego pożytek w Chinach? Sądzimy, że powinnyśmy coś z tym zrobić" - powiedziała po czwartkowej uroczystości. - Chcemy coś zrobić, żeby poprzeć małżeństwa jednopłciowe. To jest robienie czegoś niemożliwego, kiedy wiesz, że to niemożliwe, ale potrzeba wytrwałych wysiłków, żeby wpłynąć na bieg historii - dodała.

(PAP)