Filipiny: Zatonął prom ze 173 osobami. Co najmniej 36 z nich nie żyje

Prom "Kim Nirvana" płynął z Ormoc w środkowych Filipinach na wyspę Camotes. Do katastrofy doszło podczas sztormowej pogody.
 
 
Na wodach filipińskich dochodzi do wielu wypadków z powodu częstych sztormów, złego stanu technicznego łodzi i lekceważenia przepisów bezpieczeństwa. W 1987 roku prom "Dona Paz" zatonął na skutek kolizji z tankowcem; zginęło ponad 4300 osób. To najtragiczniejszy wypadek morski w czasie pokoju.
(PAP)