Rekin zaatakował u wybrzeży Karoliny Północnej

Mierzący około dwóch metrów rekin szary wciągnął mężczyznę pod wodę. Najpierw ugryzł go w klatkę piersiową, później w okolice biodra i w nogę. Pogryzł mu też obie ręce. Mężczyzna trafił do szpitala.Gubernator stanu rozważa wprowadzenie zakazu korzystania z części plaż w Karolinie Północnej. Atak rekina na 68-latka to jeden z siedmiu takich incydentów w ostatnich tygodniach. W połowie czerwca 16-letni chłopak stracił rękę a 12-latka część ramienia. Stało się to po dwóch atakach rekinów w odstępie dwóch godzin i w miejscach oddalonych od siebie o około trzech kilometrów.