Powstanie pomnik upamiętniający ofiary ataku w Tunezji

Powstanie pomnik upamiętniający ofiary ataku w Tunezji
fot. PAP/EPA

Rodziny 30 brytyjskich ofiar zamachowca z Susy, który strzelał do ludzi na hotelowej plaży 26 czerwca, wezmą udział w konsultacjach na temat lokalizacji tego pomnika. W sumie w zamachu zginęło 38 osób, w większości brytyjskich turystów.

 

W sobotę do Wielkiej Brytanii wróciły ciała pięciu ostatnich brytyjskich ofiar terrorysty. - Ci, którzy stracili życie w ubiegłym tygodniu w Tunezji, byli niewinnymi ofiarami brutalnego terrorystycznego okrucieństwa - oświadczył Cameron. Ogłosił także, że na jesieni odbędą się uroczystości religijne upamiętniające ofiary z Susy. W piątek ofiary uczczono w Wielkiej Brytanii minutą ciszy. - To właściwe, byśmy upamiętnili w godny sposób te osoby i inne zabite za granicą przez terrorystów i byśmy wspierali ich bliskich na wszystkie możliwe sposoby - zaznaczył.

 

Przedstawiciel brytyjskiego MSZ (Foreign Office) Tobias Ellwood powiedział, że lokalizacja pierwszego pomnika zostanie ustalona w najbliższych miesiącach. Urzędnik, który wspiera rodziny ofiar z Tunezji, dodał, że rodziny będą także zapytane o opinię na temat projektu.

 

Ellwood, który stracił brata w zamachu na Bali w 2002 roku, od dawna zabiegał o wzniesienie pomnika upamiętniającego ofiary zamachów terrorystycznych za granicą.

 

Poza 30 Brytyjczykami w zamachu na plaży zginęło trzech Irlandczyków, dwóch Niemców, Belg, Portugalczyk i Rosjanin. Do zamachu przyznała się dżihadystyczna organizacja Państwo Islamskie.

(PAP)