Premia dla nowej szefowej. Tak ZUS wydaje nasze pieniądze

Popracowała trzy miesiące i dostała gigantyczną premię. Elżbieta Łopacińska, która pełni obowiązki prezesa ZUS nie wie co to bieda. Nie dość, że co miesiąc wpływa na jej konto wypłata - około 20 tysięcy złotych - to jeszcze dostała premię - 30 tysięcy. W sumie w trzy miesiące zarobiła prawie sto tysięcy!

 

Oficjalnie dostała premię bo sprawnie wypłacała groszowe podwyżki rencistom i emerytom. Łopacińska była też podobno skuteczna w odbieraniu ludziom rent. Tak skuteczna, że ostatnio ZUS cofnął rentę na przykład kilku osobom bez nogi.

 

Kiedy prezes ZUSu zgarnia grube tysiące najniższa emerytura minimalna to zaledwie 880 złotych brutto.