Tour de France: Cavendish wygrał etap, Froome liderem

Tour de France: Cavendish wygrał etap, Froome liderem
fot. PAP/EPA

Cavendish wyprzedził w pojedynku sprinterskim Niemca Andre Greipela (Lotto-Soudal) oraz Słowaka Petera Sagana (Tinkoff-Saxo), odnosząc 26. zwycięstwo etapowe w "Wielkiej Pętli", co daje mu trzecie miejsce w klasyfikacji wszech czasów. Więcej etapów wygrali tylko Belg Eddy Merckx - 34 oraz Francuz Bernard Hinault - 28.

 

Jednocześnie to trzeci etapowy sukces w ciągu czterech dni ekipy Etixx-Quick Step, która straciła jednak dzień wcześniej lidera wyścigu Tony'ego Martina. Niemiec wycofał się wskutek złamania obojczyka. Dla okazania mu szacunku Froome nie startował w piątek w żółtym trykocie.

 

Najlepszy z Polaków na mecie w Fougeres, Bartosz Huzarski (Bora Argon 18) zajął 123. miejsce ze stratą 24 sekund.

 

W piątek długo na prowadzeniu utrzymywało się pięciu kolarzy ze słabszych ekip. Jednym z nich był bohater poprzedniego etapu, jadący w koszulce najlepszego górala Erytrejczyk Daniel Teklehaimanot (MTN Qhubeka), który na 12. kilometrze wygrał jedyną premię w tej klasyfikacji. Peleton nie pozwolił uciekającym osiągnąć przewagi większej niż cztery minuty i ostatecznie zlikwidował akcję 11 km przed metą.

 

Na finiszu Cavendish nie miał tym razem większego wsparcia ze strony kolegów, ale sprytnie "podczepił się" pod Greipela. Zwycięstwo sprawiło 30-letniemu kolarzowi z wyspy Man ogromną radość. Po raz ostatni "Cav" triumfował w Tour de France dwa lata temu w Saint-Amand-Montrond. W ubiegłorocznym wyścigu doznał kontuzji wykluczającej go z rywalizacji już na pierwszym etapie w Yorkshire, a w tegorocznym nie popisał się m.in. na niedzielnym etapie do Zelandii.

 

"Dawno już nie wygrałem w Tour de France. Dziś kluczowy był ostatni zakręt. Trzeba było wejść w niego od wewnętrznej. Greipel jest dżentelmenem, pojechał prawą stroną i nie zamknął mi drogi. Dzięki temu mogłem go wyprzedzić" - powiedział Cavendish. Zwycięstwo zadedykował oczywiście Tony'emu Martinowi, który w piątek rano w Hamburgu przeszedł operację stawu barkowego.

(PAP)