Źródła dyplomatyczne: osiągnięto porozumienie nuklearne z Iranem

Źródła dyplomatyczne: osiągnięto porozumienie nuklearne z Iranem
EPA/GEORG HOCHMUTH

"Opłaciła się cała ciężka praca, którą włożyliśmy w osiągnięcie porozumienia. Niech bóg pobłogosławi nasz lud" - powiedział anonimowy irański dyplomata. Jego słowa zostały potwierdzone przez innego przedstawiciela władz w Teheranie.

 

Informację o osiągnięciu porozumienia potwierdził również agencji TASS europejski dyplomata, który zastrzegł anonimowość.

 

"We wszystkich kwestiach osiągnięto kompromis, niedługo strony ogłoszą rezultaty (rozmów)" - zapowiedział rozmówca rosyjskiej agencji prasowej. Podkreślił, że przełom w negocjacjach udało się osiągnąć podczas rozmów z poniedziałku na wtorek. Dodał, że dyplomaci działali pod presją czasu.

 

Agencja Associated Press podaje, że na mocy wypracowanego porozumienia inspektorzy ONZ będą mogli wnioskować o dostęp do irańskich instalacji wojskowych. Jednak Teheran będzie musiał na takie inspekcje wyrażać zgodę, a także będzie mógł je opóźniać. Otrzyma także możliwość odwołania się do rady arbitrażowej, w skład, której wejdą przedstawiciele sześciu mocarstw i Iranu. AP zwraca jednak uwagę, że mimo takich zapisów stanowią one duże ustępstwo ze strony władz w Teheranie, które do tej pory kategorycznie sprzeciwiały się wszelkim zagranicznym wizytom w ich jednostkach wojskowych. Iran tłumaczył, że inspekcje służyłyby za przykrywkę do misji wywiadowczych.

 

Reuters natomiast informuje, że Iran zgodził się na zapis, zgodnie z którym zniesione na mocy porozumienia sankcje zostaną ponownie wprowadzone w życie w przypadku naruszenia przez Teheran treści wypracowanego dokumentu. Mają wejść w życie w ciągu 65 dni od naruszenia, któregoś z punktów umowy. Strony porozumiały się także w sprawie utrzymania przez pięć lat oenzetowskiego embarga na broń. Również sankcje na irański program pocisków rakietowych mają obowiązywać przez pięć do ośmiu lat.

 

UE oficjalnie ogłosiła, że o godz. 10.30 czasu polskiego w stolicy Austrii ma się odbyć spotkanie ministrów spraw zagranicznych biorących udział w negocjacjach. Po tych rozmowach przewidziana jest konferencja prasowa.

 

Porozumienie stałych członków Rady Bezpieczeństwa ONZ i Niemiec z Iranem ma doprowadzić do ograniczenia irańskiego programu nuklearnego i zagwarantować, że nie będzie on służył pracom nad bronią nuklearną. Rząd w Teheranie liczy w zamian na zniesienie sankcji, nałożonych na Iran przez społeczność międzynarodową.

 

Obecna runda negocjacji w Wiedniu trwa już ponad dwa tygodnie; trzykrotnie przesuwano termin zakończenia rozmów.

 

Zdecydowanie przeciwny porozumieniu z Iranem pozostaje Izrael. We wtorek premier Benjamin Netanjahu ocenił, że Zachód popełnił "historyczny błąd", układając się z władzami w Teheranie. Zapowiedział jednocześnie, że podejmie wszelkie niezbędne kroki, aby nie dopuścić do ratyfikowania dokumentu porozumienia.

 

"Iran ma otwartą drogę do broni nuklearnej. Wiele z restrykcji, które miały ich przed tym powstrzymać, zostało zniesionych" - powiedział Netanjahu.

 

(PAP)