Walka z wiatrakami? Sprzedawcy dopalaczy wciąż mają się dobrze

To jeden z najbardziej znanych adresów w okolicach Łodzi. Do niedawna działał tu sklep z upominkami. Przynajmniej oficjalnie, bo pod przykrywką gadżetów sprzedaje się tam dopalacze.  Pracownicy mieszczącego się obok punktu z olejkami do elektronicznych papierosów nie chcą mówić o prowadzonej po sąsiedzku działalności, ale kilka naklejek i określeń jasno wskazuje na to, że handlowano tu syntetycznymi narkotykami.

 

Podczas realizacji tych zdjęć przed sklepem pojawiło się kilka osób, które przekazały nam namiary na drugi punkt działający w Pabianicach. Dwie kamery monitoringu, i umówiony sposób pukania do drzwi. O tym nie wiedzieliśmy dlatego nikt nam nie otworzył, ale zaledwie kilka minut obserwacji z ukrycia potwierdziło, że to w pełni prosperujący sklep. Próbowaliśmy dowiedzieć się co kupują młodzi ludzie wchodzący do sklepu. Ale na nasz widok albo uciekali, albo stawali się bardzo agresywni. Nasze podejrzenia potwierdzają sąsiadujący z punktem sklepikarze. Jak mówią to bardzo ruchliwe miejsce.

 

Naszymi obserwacjami postanowiliśmy podzielić się z pabianicką policją, ale na prośbę o interwencję w działającym sklepie z dopalaczami zostaliśmy odesłani do... pabianickiego Sanepidu. Dopiero funkcjonariusze z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi udzielili nam komentarza i od razu zaznaczyli, że każdy policjant ma obowiązek przyjęcia zgłoszenia i przekazania go inspektorowi sanitarnemu. 

 

W myśl przepisów, to nie policja, a sanepid może przeprowadzić kontrole w takim sklepie. Niestety to procedury, które trwają. Ze strony wojewódzkiego sanepidu w Łodzi otrzymaliśmy zapewnienie, że kontrola zostanie przeprowadzona jak najszybciej.

 

Według nieoficjalnych informacji, w Pabianicach może być prowadzona linia produkcyjna jednego z najbardziej niebezpiecznych dopalaczy Mocarza - którym w ostatnich tygodniach zatruły się dziesiątki osób w całym kraju. Tropem jest strona internetowa której adres podawany jest na opakowaniach narkotyku. Jej właścicielem jest firma zarejestrowana w Pabianicach. Policjanci nie chcą ujawniać szczegółów, ale przyznają, że bardzo dokładnie badają te informacje.

 

Co więcej jak ujawniła część serwisów poświęconych celebrytom w kampanii reklamowej tej firmy wystąpiła Ewa Lubert, żona gitarzysty zespołu Volver, która na co dzień znana jest z promowania zdrowego trybu życia. Jak twierdzi Pani Ewa, w kampanię reklamową dopalaczy została wrobiona, bo była przekonana, że występuje w reklamówce środków czyszczących. Zapewniła, że z promowaniem dopalaczy nie ma nic wspólnego, a sprawa już trafiła do sądu.