Miller "przeprasza" Palikota

 Leszek Miller powiedział wtedy: "Odpowiem słowami wielkiego polskiego poety Tuwima. Próżnoś się repliki spodziewał. Nie dam ci prztyczka ani klapsa, nie powiem nawet pies cię…, bo to mezalians byłby dla psa".

 

Słowo "przepraszam" nie padło co prawda ze strony lidera SLD, ale powiedział: "uważam, że tamte słowa są już niebyłe".