Merkel dla ARD: koniec z dyskusją o Grexicie

Merkel dla ARD: koniec z dyskusją o Grexicie
EPA/JOERG CARSTENSEN

"Opcja Grexitu leżała co prawda też (wśród innych propozycji) na stole, ale zdecydowaliśmy się na inne (rozwiązanie)" - powiedziała Merkel w wywiadzie dla pierwszego programu telewizji publicznej ARD.

 

"Teraz liczy się wynik (szczytu państw strefy euro)" - podkreśliła kanclerz. Jak zaznaczyła, kraje eurolandu zdecydowały się na zaoferowanie Grecji nowego pakietu pomocowego. "Teraz trzeba zrealizować ten (plan)" - powiedziała Merkel w wywiadzie przeprowadzonym na zakończenie sezonu politycznego. W przyszłym tygodniu szefowa rządu rozpoczyna urlop.

 

Propozycję czasowego zawieszenia członkostwa Grecji w strefie euro forsował minister finansów Wolfgang Schaeuble. Polityk

CDU uważa, że byłoby to z punktu widzenia Aten lepsze rozwiązanie, pozwalające na redukcję greckiego długu. Dopóki Grecja pozostaje w Unii Walutowej, redukcja długu jest zdaniem Schaeublego niemożliwa.

W wywiadzie dla najnowszego wydania tygodnika "Der Spiegel" Schaeuble sugerował, że podałby się do dymisji, gdyby ktokolwiek próbował zmusić go do zmiany stanowiska.

 

"Nikt nie prosił mnie o dymisję" - powiedziała Merkel proszona o ustosunkowanie się do tych doniesień. Ponownie wykluczyła umorzenie Grecji długów. "W Unii Walutowej nie jest to możliwe - zaznaczyła. Przedmiotem negocjacji mogą być natomiast ułatwienia, polegające na wydłużeniu czasu spłaty kredytów oraz obniżeniu odsetek.

 

Merkel powiedziała, że krytyka z zagranicy, zarzucająca jej chłód i brak serca oraz narzucenie Grecji "niemieckiego dyktatu oszczędnościowego" nie wpływa na jej postawę. "Nie chodzi o to, by być lubianą lub dostać nagrodę piękności" - wyjaśniła. Chodzi o to, by postąpić słusznie - dodała Merkel.

 

(PAP)