Finowie chcą odstraszyć Rosjan. Jednostki szybkiego reagowania przy granicy

Rosjanie coraz bardziej dają się we znaki Finom. Władze kraju chcą odstraszyć żołnierzy Władimira Putina i rozstawiają na granicy z Rosją jednostki szybkiego reagowania.

 

Dotychczas obrona Finlandii opierała się głównie na rezerwistach. Wprowadzenie jednostek szybkiego reagowania na granicę ma umożliwić stworzenie pierwszej linii frontu. Żołnierze mają być zdolni do ataku ale przede wszystkim do odpierania agresji.

 

Warto dodać, że Finlandia odzyskała niepodległość od Rosji zaledwie 100 lat temu. Teraz władze w Helsinkach obawiają się, że Władimir Putin może chcieć odzyskać to carska Rosja straciła.