Niesforna rakieta zniszczyła... wizerunek rosyjskiej floty

To miał być pokaz siły, ale Rosjanom znów coś nie wyszło. Jedna zbłąkana rakieta doszczętnie zepsuła paradę rosyjskiej marynarki na Krymie. Ładunek z nie do końca znanych powodów latał wokół okrętów w niekontorlowany sposób i tylko przypadek sprawił, że nie doszło do zatopienia, żadnego ze statków floty.

 

A wszystko to wydarzyło się przed obietywami setkek kamer i aparatów specjalnie zaproszonych na paradę dziennikarzy i mieszkańców. Co gorsza rakieta popsuła wojską paradę w wyjątkowym miejscu - na Krymie, który Rosjanie zajęli bezprawnie trochę ponad rok temu, przepędzając wojska ukraińskie.