Mińskie śledztwo stulecia. Złodziej Kubusia Puchatka w rękach policji

Po śledztwie trwającym ponad dwa miesiące, białoruska policja zatrzymała złodzieja który dokonał przerażającego występku. Ukradł automat Kubusia puchatka z jednego z supermarketów.
 
Głównym dowodem w sprawie zwyrodnialca było nagranie z kamer monitoringu. Widać na nim jak ubrany cały na niebiesko kryminalista siada na automacie i odjeżdża w bliżej nieustalonym kierunku. Częste skręty na korytarzu wprowadziły policje w nie lada konsternacje. Przez jego brawurową jazdę władze nie mogły ustalić dokładnej trasy jaką pokonał automat.
 
Niestety gdy go złapano Kubusia Puchatka przy nim nie było. Przyznał się do zuchwałej kradzieży ale twierdzi że był tak pijany że nie pamięta co się stało z zabawką.