Rosja będzie niszczyć żywność objętą embargiem

Rosja będzie niszczyć żywność objętą embargiem
fot. PAP/EPA

Wwożona żywność z krajów objętych embargiem nie będzie jednak niszczona, jeśli jest przewożona przez terytorium Rosji do innego kraju lub przeznaczona na użytek własny. Z propozycją niszczenia zatrzymanej na granicy żywności wystąpił w piątek minister rolnictwa Rosji Aleksandr Tkaczow na posiedzeniu Rady Ministrów. Prezydent Władimir Putin zaapelował natychmiast do rządu, by podjął taką decyzję. - Zaakceptujmy tę propozycję. Domagam się, by administracja i rząd przestudiowały ten problem wraz z prawnikami i zaproponowali podjęcie stosownych kroków - powiedział Putin.

 

Mimo embarga służby graniczne zatrzymują często duże ilości mięsa, serów, owoców, warzyw oraz innych produktów, których import jest zakazany. Według źródeł, na które powołuje się dziennik "Kommiersant", wystarczy jednak "dwa lub trzy razy poinformować opinię publiczną (o zniszczeniu takiego transportu), by skutecznie zniechęcić osoby, które chcą ominąć embargo".

W sierpniu 2014 roku Moskwa wprowadziła zakaz importu żywności pochodzącej z krajów, które nałożyły sankcje na Rosję w związku z jej zaangażowaniem w konflikt na Ukrainie.

 

Pod koniec czerwca premier Rosji Dmitrij Miedwiediew podpisał rozporządzenie rządu o przedłużeniu o rok - do 5 sierpnia 2016 roku - embarga na żywność z krajów UE, z USA, Kanady, Australii i Norwegii.

(PAP)