Plaga szarańczy w Rosji

Po raz pierwszy od 30 lat widzę taką plagę szarańczy - powiedział rosyjskiej telewizji Pierwyj Kanał Aleksandr Bublow, pilot samolotu do rozpylania owadobójczych chemikaliów.

 

Jak pisze agencja RIA Novosti, resort rolnictwa twierdzi, że strat nie da się uniknąć jednak nie będą one tak duże jak się mówi i pisze w mediach. Szarańcza zniszczyła kilka pól kukurydzy. Słonecznik i soja, których jeszcze nie zebrano, nie ucierpiały. Na polach zaatakowanych przez owady zniszczonych jest około 10 procent upraw.

 

Agencja AFP pisze, że po ulewach na początku lipca południowy zachód Rosji przeżywa obecnie falę upałów z temperaturą dochodzącą do 38 stopni Celsjusza. Rosja, jako jeden z głównych światowych eksporterów produktów rolnych, zebrała do 20 lipca 23,4 mln ton zbóż, czyli nieco mniej niż przed rokiem w tym samym czasie.