Kalifornia wciąż w ogniu. Gigantyczne pożary lasów

Pali się od tygodnia, a ogień zamiast słabnąć wzmaga się. Strażacy z Kaliforni nie mogą sobie poradzić z żywiołem.

Pozary, nazywane przez amerykańskie media "Rocky Fire" pochłonęły już 26 tys. hektarów lasów, zniszczyły 50 budynków i zmusił do ewakuacji tysiące mieszkańców.

 

Profilaktycznie strażacy poprosili o opuszczenie domów prawie 13 tysięcy osób. Ddo walki z ogniem ruszyły śmigłowce, samoloty gaśniczę i buldożery.

 

Ponad 10 tysiącom strażaków nie pomaga wysoka temperatura i silny wiatr. Zwalczanie ognia jest trudne, ponieważ żywioł pustoszy już 20 miejsc.