Wielka defilada - Chorwaci uczcili zwycięstwo nad Serbami

Nad dawną twierdzą w Kninie wzniesiona została chorwacka flaga, wypuszczono też tysiące białych gołębi.

 

Prezydent Kolinda Grabar-Kitarović i premier Zoran Milanović wspólnie otworzyli muzeum poświęcone operacji "Burza", rozpoczętej 4 sierpnia 1995 r. przez chorwackie wojsko, podczas której chorwaccy Serbowie zostali pokonani i zdobyty został Knin. Odsłonięto też pomnik byłego prezydenta Franjo Tudjmana, uznawanego za ojca chorwackiej niepodległości.

 

W Kninie "został przetrącony kręgosłup idei Wielkiej Serbii" - powiedział szef Chorwackiej Wspólnoty Demokratycznej (HDZ) i przywódca opozycji Tomislav Karamarko.

 

We wtorek w Zagrzebiu odbyła się parada wojskowa upamiętniająca wojenne zwycięstwo Chorwacji i początek operacji "Burza", która de facto zakończyła czteroletni konflikt z chorwackimi Serbami.

 

W wojnie między Chorwacją a separatystyczną mniejszością chorwackich Serbów, zginęło około 20 tys. ludzi. Konflikt rozpoczął się, gdy 25 czerwca 1991 roku, w dniu, w którym Chorwacja wystąpiła z federacji jugosłowiańskiej, chorwaccy Serbowie proklamowali samozwańczy okręg autonomiczny na północnym wschodzie Chorwacji. Okręg ten wraz z innymi regionami zamieszkanymi przez mniejszość serbską w Chorwacji wszedł później w skład samozwańczej Republiki Serbskiej Krajiny, ze stolicą w Kninie.

 

Uroczystości w rocznicę operacji "Burza" - w Chorwacji obchodzone jako święto niepodległości i wojennego zwycięstwa, w Serbii jako wspomnienie o kilkuset poległych i setkach tysięcy wypędzonych rodaków - od lat są źródłem napięć w relacjach obu krajów. Środa jest w Serbii obchodzona jako dzień żałoby narodowej; wszystkie gazety wyszły na czarno, w radiu nie jest puszczana muzyka rozrywkowa.

 

Wzajemne stosunki obciążone są też innymi kwestiami, m.in. historii z czasów II wojny światowej, wypłaty reparacji wojennych czy zwrotu zrabowanych podczas wojny dzieł sztuki.(PAP)