Strzały w rocznicę śmierci. Znów niespokojnie w Ferguson

Setki osób przyszły uczcić minutą ciszy i zbiorowa modlitwą rocznice śmierci 18 letniego Michaela Browna, czarnoskórego chłopaka zastrzelonego przez policje. Podczas uroczystości ktoś otworzył ogień. Dwie osoby zostały ranne.

 

Strzały rozległy się, kiedy policja próbowała rozpędzić tłum blokujący ruch drogowy. Wzdłuż ulicy, która była w centrum zeszłorocznych niepokojów po śmierci Browna, demonstranci rozbijali sklepowe witryny. Policja poinformowała w oświadczeniu, że funkcjonariusz, który trafił pod "intensywny ostrzał" odpowiedział ogniem.

 

Na zdjęciach na Twitterze widać było także dwa policyjne samochody ze śladami po kulach.

 

Stan dwóch osób, które zostały postrzelone, nie jest w tej chwili znany - poinformowała policja. Agencja Reutera podała, że na zdjęciach jej fotoreportera widać jednego z rannych - czarnoskórego młodego mężczyznę, który mógł być nawet nastolatkiem.