W piątek spotkanie eurogrupy ws. Grecji

W piątek spotkanie eurogrupy ws. Grecji
fot. PAP/EPA

Eurogrupa zajmie się memorandum w sprawie warunków pomocy dla Aten, wynegocjowanym we wtorek przez władze Grecji i instytucje reprezentujące wierzycieli -Komisję Europejską, Europejski Bank Centralny i Międzynarodowy Fundusz Walutowy.

 

Negocjacje na szczeblu technicznym zakończyły się we wtorek i tego dnia do krajów strefy euro trafił też projekt porozumienia.

Uruchomienie trzeciego programu wsparcia dla Grecji o wartości 85 mld euro będzie wymagać jeszcze zgody parlamentów kilku krajów strefy euro, w tym Niemiec.

 

Negocjatorom zależało na wypracowaniu porozumienia przed 20 sierpnia, bo tego dnia mija termin spłaty bieżącej greckiej należności wobec Europejskiego Banku Centralnego (EBC) wynoszącej 3,5 mld euro. Bez międzynarodowej pomocy Grecja nie będzie w stanie spłacić tej należności.

 

Jeżeli do tego czasu nowy program pomocy nie zostanie uruchomiony, to możliwe jest udzielenie Atenom drugiej pożyczki pomostowej na spłatę zobowiązań wobec EBC. W lipcu Grecja dostała już na ten cel ponad 7 mld euro z wspólnego dla całej UE Europejskiego Mechanizmu Stabilizacji Finansowej (EFSM).

 

Rozmowy w sprawie trzeciego pakietu pomocowego, który ma uchronić Grecję przed bankructwem i przed wyjściem ze strefy euro, rozpoczęły się 20 lipca. Tydzień wcześniej przywódcy państw strefy euro podczas szczytu w Brukseli porozumieli się co do rygorystycznych warunków wznowienia z Grecją negocjacji.

 

W zamian za wsparcie Ateny zobowiązały się do przeprowadzenia natychmiastowych reform (tzw. prior actions) jeszcze zanim program pomocy zostanie uruchomiony. Wśród tych działań są np. deregulacja rynku gazu ziemnego, ustanowienie funduszu o wartości 50 mld euro, które pochodzić mają m.in. z prywatyzacji i mają zostać przeznaczone na rekapitalizację banków oraz zmniejszenie zadłużenia, likwidację ulg podatkowych dla rolników, a także podwyżka z 4 do 6 proc. podatku solidarnościowego od zarabiających między 50 tys. a 100 tys. euro rocznie.

 

Jednym z najtrudniejszych punktów w negocjacjach było utworzenie funduszu o wartości 50 mld euro, do którego miałyby trafić dochody z prywatyzacji. Fundusz przeznaczony ma być na zmniejszenie zadłużenia Grecji, ale także na rekapitalizację banków i inwestycje w gospodarkę tego kraju. Według nieoficjalnych informacji uzgodniono, że w ciągu trzech lat Grecja przekaże do funduszu 6,5 mld euro z prywatyzacji, a pozostałą część w następnych latach.

 

(PAP)