Park rozrywki Banksy'ego. Najbardziej rozczarowująca atrakcja turystyczna?

Już na początku nie można mieć złudzeń, że to dzieło słynnego anonimowego artysty ulicznego Banksego. Przy wejściu do jego parku "posępnej" rozrywki wita portier w stroju wielokrotnie kopiowanej myszki Mickey.


Dismaland - można przetłumaczyć jako posępna kraina. Park jest karykaturą słynnych Disnaylandów. Można w nim bawić się łódką z uchodźcami czy podziwiać policyjny samochód do tłumienia zamieszek za to z kolorowym wiatraczkiem. "Posepnych" atrakcji jest znacznie więcej.

 

 

Malunki Baksyego na ulicznych murach zwykle osiągają cenę dziesiątek, a nawet setek tysięcy dolarów. A Dismaland ma byc czyny do 27 września.