Piłkarska LE: Lech i Legia o krok od awansu

Piłkarska LE: Lech i Legia o krok od awansu
EPA/SERGEY DOLZHENKO

Obie polskie drużyny do czwartkowych spotkań przystępują po ligowych porażkach. "Kolejorz" przegrał przed własną publicznością z Piastem Gliwice 0:1, który tydzień wcześniej pokonał Legię. Z kolei podopieczni Henninga Berga również w niedzielę ponieśli drugą ligową porażkę z rzędu niespodziewanie ulegając przy Łazienkowskiej Koronie Kielce 1:2.

 

Jednak obie polskie ekipy są w korzystnych sytuacjach przed czwartkowymi rewanżami. Lech bowiem do wyjazdowego spotkania przystąpi z trzybramkową przewagą, po tym jak przy Bułgarskiej wygrał po bramkach Karola Linettego, Denisa Thomalli i Łukasza Trałki. Trener Maciej Skorża stara się rotować składem w meczach ligowych i kwalifikacjach LE. Jednak utrudniają mu to kontuzje. To jeden z powodów słabej postawy w ekstraklasie. Po sześciu kolejkach mistrz Polski z dorobkiem czterech punktów zajmuje dopiero 14. miejsce.

 

Jeszcze gorzej w swoich rozgrywkach ligowych spisuje się Videoton, który przed pierwszym spotkaniem z Lechem rozstał się z francuskim trenerem Bernardem Casonim. Zastąpił go dotychczasowy asystent Francuza Tamas Peto. Ale pod jego wodzą mistrz Węgier przegrał z Lechem i MTK Budapeszt (0:1) w niedzielnym meczu szóstej kolejki ligowej. Zespół z dorobkiem trzech punktów zajmuje 11., przedostatnie miejsce w tabeli.

 

Nieco lepiej w lidze radzi sobie Legia. Podopieczni Henninga Berga z 10 punktami zajmują trzecie miejsce, ale do rewanżu z Zorią przystąpią po dwóch ligowych porażkach. W Kijowie "Wojskowi" wygrali jednak 1:0 po bramce Michała Kucharczyka. Dzięki temu są w korzystnej sytuacji przed rewanżem na własnym boisku.

Natomiast piłkarze Zorii w niedzielę awansowali do 1/8 finału Pucharu Ukrainy pokonując na wyjeździe trzecioligowy Krystał Chersoń 5:0.

 

W innym czwartkowym meczu Ajax Amsterdam zagra na wyjeździe z czeskim FK Jablonec. W Amsterdamie wygrał holenderski zespół 1:0 po bramce Arkadiusza Milika z rzutu karnego.

 

W korzystnej sytuacji przed wyjazdowym spotkaniem jest FK Krasnodar Artura Jędrzejczyka, bo rosyjski zespół wygrał u siebie z HJK Helsinki 5:1. Z kolei Borussia Dortmund, której zawodnikami są Łukasz Piszczek i Jakub Błaszczykowski, podejmie norweski Odd Grenland. Pierwszy mecz miał emocjonujący przebieg i zakończył się zwycięstwem niemieckiej drużyny 4:3.

Z 44 drużyn, które w czwartek będą walczyły o awans do fazy grupowej LE, osiem rywalizuje od pierwszej rundy kwalifikacji i żadna z nich nie tworzy pary.

 

(PAP=