Niemcy: trwa seria ataków na ośrodki dla uchodźców

Niemcy: trwa seria ataków na ośrodki dla uchodźców
EPA/NESTOR BACHMANN

Dzięki szybkiej akcji straży pożarnej ogień w budynku w Lipsku udało się szybko ugasić. W ciągu dnia do pomieszczeń ma przeprowadzić się 56 uciekinierów starających się o azyl w Niemczech.

 

Intruzi, którzy weszli na teren ośrodka w Parchim, byli pijani. Jeden z nich wymachiwał nożem. Po zatrzymaniu przez policję mężczyźni skandowali wrogie wobec cudzoziemców hasła - pisze agencja dpa.

 

Do ataków na ośrodki dla azylantów dochodzi niemal codziennie. W Nauen spłonęła doszczętnie w nocy z poniedziałku na wtorek hala sportowa, w której od września mieli zamieszkać uchodźcy starający się w Niemczech o azyl. Zdaniem policji halę podpalono.

 

We wtorek dwóch znanych policji neonazistów zaatakowało cudzoziemską rodzinę w wagonie szybkiej kolei miejskiej w Berlinie.

 

"Der Tagesspiegel" pisze, że pijani mężczyźni krzyczeli "Heil Hitler" i wyzywali imigrantów od "azylanckiej hołoty". Jeden z napastników oddał mocz na dzieci z imigranckiej rodziny. Sprawcy zostali zatrzymani przez policję, ale po sprawdzeniu tożsamości zwolniono ich.

 

Seria podpaleń obiektów dla uchodźców w Niemczech trwa od kilku miesięcy. Z danych niemieckiego MSW wynika, że w pierwszej połowie tego roku doszło do ponad 200 ataków na schroniska dla azylantów, niemal tyle samo co w całym ubiegłym roku.

 

Prezydent Joachim Gauck i kanclerz Angela Merkel złożą w środę wizyty w ośrodkach dla azylantów, aby zademonstrować solidarność władz z osobami szukającymi w Niemczech schronienia przed prześladowaniami.

 

W tym roku do Niemiec ma przyjechać 800 tys. cudzoziemców starających się o azyl - czterokrotnie więcej niż rok temu.

 

(PAP)