Piłkarska LE: trudni rywale Lecha i Legii w fazie grupowej

Piłkarska LE: trudni rywale Lecha i Legii w fazie grupowej
PAP/Radek Pietruszka

Polski duet w fazie grupowej nie może narzekać na losowanie, choć o awans do 1/16 finału nie będzie łatwo. Kibice mogą jednak szykować się na mecze z atrakcyjnymi rywalami, z kolei wyjazdy nie powinny dostarczać kłopotów logistycznych.

 

Po raz drugi w tej edycji pucharów europejskich dojdzie do pojedynków między Lechem a FC Basel. Najlepsza drużyna Szwajcarii wyeliminowała "Kolejorza" w 3. rundzie eliminacji Ligi Mistrzów zwyciężając dwukrotnie - 3:1 w Poznaniu i 1:0 na własnym boisku. Później jednak po dwóch remisach z Maccabi Tel Awiw nie zdołała awansować do zasadniczej części rywalizacji w Champions League i trafiła do fazy grupowej LE.

 

Niezależnie od dalszych rozstrzygnięć piłkarze trenera Macieja Skorży, który po czwartkowym rewanżu z Videotonem Szekesfehervar wspominał, że chciałby rewanżu z jedenastką z Bazylei, ponownie zagrają na... arenie finału obecnej edycji LE. Właśnie na St. Jakob-Park 18 maja odbędzie się decydujący mecz tych rozgrywek.

 

Fiorentina od lat należy do czołówki włoskich drużyn. W ostatnim sezonie zajęła w Serie A czwartą pozycję. W przeszłości jej barwy reprezentowali Artur Boruc i Rafał Wolski. O jej sile stanowią głównie obcokrajowcy, m.in. Chorwaci Milan Badelj i Nikola Kalinic, Hiszpanie Joaquin i Borja Valero, Słoweniec Josip Ilicic czy Chilijczyk Matias Fernandez. Latem trenerem został Portugalczyk Paulo Sousa, który w poprzednim sezonie pracował w... FC Basel.

 

Ostatnią polską drużyną, która potykała się z "Violą" był Widzew Łódź. W eliminacjach Ligi Mistrzów w sezonie 1999/2000 włoska ekipa zwyciężyła 3:1 i 2:0. Wcześniej trafił na nią Ruch Chorzów - w 1970 roku w 1/32 finału Pucharu Miast Targowych zremisował 1:1 i przegrał 0:2.

 

Najmniej uznaną marką spośród rywali Lecha jest Belenenses z lizbońskiej dzielnicy Belem. To czterokrotny mistrz kraju, ostatnio w 1946 roku, ale zawsze w cieniu lokalnych rywali Benfiki i Sportingu czy FC Porto. Do fazy grupowej LE awansował po dwumeczu z austriackim Altachem (1:0, 0:0). Od lipca trenerem tego zespołu jest były reprezentant Portugalii Ricardo Sa Pinto, który w 2012 roku prowadził Sporting w meczach z Legią w 1/16 finału LE.

 

Kibice i piłkarze Legii po rozlosowaniu dwóch pierwszych zapewne widzieliby ją w grupie A ze "starymi znajomymi", czyli Ajaksem Amsterdam i Celtikiem Glasgow. Los chciał jednak inaczej, ale Napoli i FC Brugge to też rywale z górnej półki.

 

Dwukrotny mistrz Italii kojarzony jest przede wszystkim z Diego Maradoną, z którym w składzie w 1989 roku sięgnął po Puchar UEFA. W obecnej drużynie, którą latem przejął urodzony w Neapolu trener Maurizio Sarri, dotychczas pracujący w Empoli, gwiazd takiego formatu nie ma, ale jest kilku piłkarzy "z nazwiskami". Mimo odejścia hiszpańskiego szkoleniowca Rafaela Beniteza w klubie zostali jego rodacy: bramkarz Pepe Reina, obrońca Raul Albiol czy napastnik Jose Callejon. Są też Kolumbijczyk Juan Camilo Zuniga, Chorwat Ivan Strinic, ale przede wszystkim Słowak Marek Hamsik i Argentyńczyk Gonzalo Higuain.

 

Choć starć polsko-włoskich w europejskich pucharach było dotychczas już 29, to z Napoli wcześniej rywalizował tylko Śląsk Wrocław. W ćwierćfinale Pucharu Zdobywców Pucharów w sezonie 1976/77 zremisował 0:0 i przegrał 0:2.

 

Dużo częściej polskie zespoły trafiały na FC Brugge. Z 13-krotny mistrzem Belgii oraz finalistą Pucharu UEFA z 1976 roku i Pucharu Europy z 1978 roku zmierzyły się już Wisła Kraków, GKS Katowice, Lech Poznań i dwa lata temu Śląsk Wrocław. Bilans dwumeczów: 2-2.

 

Kopalnią wiedzy o ekipie z Flandrii powinien być pozyskany ostatnio przez Legię Macedończyk Ivan Trickovski, który występował w niej, kiedy została wyeliminowana z LE przez Śląsk.

 

Czołowe postaci tej drużyny to wciąż były reprezentant Belgii Timmy Simmons czy skuteczny Izraelczyk Lior Rafaelov. Szkoleniowcem, który w 4. rundzie eliminacji Ligi Mistrzów musiał uznać wyższość Manchesteru United (1:3, 0:4), jest były

znakomity bramkarz Michel Preud'homme.

 

Duński FC Midtjylland to aktualny mistrz Danii. Z Ligi Mistrzów został wyeliminowany w 3. rundzie kwalifikacji przez Apoel Nikozja, a później - w 4. rundzie eliminacji LE - uporał się dość niespodziewanie z angielskim FC Southampton (0:0, 1:0).

 

Piłkarzem tego klubu jest od kilku tygodni Patryk Wolański, były bramkarz Widzewa Łódź. W przeszłości jego barwy reprezentowali też Arkadiusz Onyszko, Michał Sławuta, Artur Toborek i Grzegorz Więzik.

 

Pierwsza kolejka fazy grupowej odbędzie się 17 września. Finał zaplanowano na 18 maja w Bazylei.


Grupa A: Ajax Amsterdam, Celtic Glasgow, Fenerbahce Stambuł, FK Molde
Grupa B: Rubin Kazań, Liverpool, Girondins Bordeaux, FC Sion
Grupa C: Borussia Dortmund, PAOK Saloniki, FK Krasnodar, FK Gabala
Grupa D: SSC Napoli, FC Brugge, Legia Warszawa, FC Midtjylland
Grupa E: Villarreal CF, Viktoria Pilzno, Rapid Wiedeń, Dynamo Mińsk
Grupa F: Olympique Marsylia, SC Braga, Slovan Liberec, FC Groningen
Grupa G: Dnipro Dniepropietrowsk, Lazio Rzym, Saint Etienne, Rosenborg Trondheim
Grupa H: Sporting Lizbona, Besiktas Stambuł, Lokomotiw Moskwa, Skenderbeu
Grupa I: FC Basel, Fiorentina, Lech Poznań, Belenenses Lizbona
Grupa J: Tottenham Hotspur, RSC Anderlecht, AS Monaco, Karabach Agdam
Grupa K: Schalke 04 Gelsenkirchen, Apoel Nikozja, Sparta Praga, Asteras Tripoli
Grupa L: Athletic Bilbao, AZ Alkmaar, FC Augsburg, Partizan Belgrad

 

(PAP)