Awantura z Hadaczem była zaplanowana. Sztab Komorowskiego inspirował atak na Dudę?

Awantura z udziałem Andrzeja Hadacza była zaplanowana. Tak twierdzi tygodnik wSieci, który podaje, ze były obrońca krzyża miał wywołać zamieszanie wokół ówczesnego kandydata na prezydenta Andrzeja Dudy.

 

Tygodnik opublikował stenogram rozmowy byłego obrońcy krzyża z niewymienionym z nazwiska sztabowcem Platformy Obywatelskiej nagranej rzekomo przez CBA.

 

Robert G.: No witam, wie pan co, w gazetach piszą, że o 19:15 powinien pojawić się w siedzibie, powinien się pojawić w siedzibie TVP

Andrzej Hadacz: A tak, tak to, no ale oni będą wcześniej na, o której. o której?
(...)
RG: Tak, tam byli już o 18
(...)
AH: Czyli o 18 trzeba, tak?
RG: Tak, żeby ich nie przegapić, wie Pan.
AH: Dobra, dobra, nie przegapimy, Dobra, dobra.
RG: Tak żeby kamery to widziały, żeby to nagrały.

 

Andrzej Hadacz zasłynął jako obrońca krzyża. Potem pokazywał się na Paradzie Równości, a w wyborach prezydenckich aktywnie wspierał Bronisława Komorowskiego.