Olimpiada w Tokio będzie mieć nowe logo - koniec afery z plagiatem

Olimpiada w Tokio będzie mieć nowe logo - koniec afery z plagiatem

Grafika Kenjiro Sano przedstawia figury o różnych kształtach i kolorach, budujące literę "T". Projekt, który stworzył Debie, wygląda rzeczywiście podobnie, z tym że litera "T" jest w nim czarno-biała i ma o jedną figurę mniej. Chodzi o koło, które nawiązywało do narodowej flagi Japonii.

 

Jak donoszą tamtejsze media, to nie byłaby pierwsza taka wpadka Sano. Przy jednym z wcześniejszych projektów artysta przyznał się, że skopiował obraz znaleziony w internecie, a poza tym ciążą na nim zarzuty o plagiat w związku z kilkoma innymi pracami.

 

"Jesteśmy przekonani o tym, że te loga są różne, ale wobec nowych informacji, które dotarły do nas w ostatnich dniach, panuje poczucie kryzysu. Nie możemy tego zignorować. W tej chwili wygląda na to, że trudno byłoby o poparcie dla tego projektu, więc go wycofujemy. Powstanie nowe logo" - poinformował na konferencji prasowej dyrektor generalny komitetu organizacyjnego Toshio Muto, cytowany przez BBC.

 

Mniej wyrozumiały był gubernator stolicy Japonii Yoichi Masuzoe.

 

"Chciałbym, żeby pan Sano się wytłumaczył. Czuję się oszukany" - przyznał.

Najbliższe letnie igrzyska odbędą się w 2016 roku w Rio de Janeiro. (PAP)