Siemoniak: warszawski szczyt NATO mógłby zaprosić Macedonię i Czarnogórę

Siemoniak: warszawski szczyt NATO mógłby zaprosić Macedonię i Czarnogórę
fot. PAP

Szefowie resortów obrony obu krajów rozmawiali także o problemie uchodźców oraz perspektywach dostaw i modernizacji sprzętu wojskowego. - Głównym tematem politycznym była kwestia zaproszenia Macedonii i Czarnogóry do NATO; chcielibyśmy żeby w kontekście szczytu warszawskiego takie zaproszenie zostało sformułowane – powiedział Siemoniak PAP.

 

- Uważamy, że Polska - jako beneficjent polityki otwartych drzwi 16 lat temu - ma moralny obowiązek wspierania dalszego rozszerzania NATO, szczególnie jeśli chodzi o państwa bałkańskie, bo widzimy w tym element stabilizujący sytuacje na południu Europy – podkreślił.

 

- Byłbym bardzo zadowolony, gdyby to właśnie w Polsce wybrzmiało zaproszenie Macedonii i Czarnogóry – dodał wicepremier. Decyzję w sprawie zaproszenia kolejnych państw do Sojuszu mają podjąć w grudniu ministrowie spraw zagranicznych. Siemoniak podkreślił, że Macedonia jest bardzo aktywnym i sprawdzonym partnerem NATO – wspiera logistycznie operacje KFOR w Kosowie, uczestniczy też w operacjach sojuszu, np. w Afganistanie.

 

Siemoniak zwrócił też uwagę, że bardzo istotnym, gorącym tematem jest kwestia uchodźców; jak zauważył granice Macedonii przekraczają trzy tysiące uchodźców dziennie.

 

- Minister Jolevski był bardzo zainteresowany, co Unia Europejska planuje w tej sprawie. Poinformowałem go, że z inicjatywy premier Ewy Kopacz w najbliższy piątek w sprawie uchodźców odbędzie się szczyt Grupy Wyszehradzkiej. Będziemy tam pracowali nad propozycjami takich uregulowań, które by zmierzały do opanowania sytuacji – powiedział wicepremier.

 

Szef MON zwrócił uwagę na intensywność kontaktów z Macedonią za kadencji Jolevskiego i jego trzecią wizytą w Polsce w ciągu roku. Zaznaczył, że przyczyn ożywienia jest kilka, a jedną z nich jest zainteresowanie Macedonii bliższą współpracą wojskową z Polską. - Rozmawialiśmy o naszej ofercie, jeśli chodzi o sprzęt i uzbrojenie. Macedonia podjęła decyzje dotyczące modernizacji, przeznaczono na to środki budżetowe. Macedończycy są zainteresowani pozyskaniem kołowego transportera opancerzonego Rosomak, rozmawialiśmy też o ewentualnych remontach śmigłowców produkcji rosyjskiej – dodał minister.

 

Jak powiedział, tematem rozmów były także kwestie polityki bezpieczeństwa, zagrożenia wokół Europy, kryzys rosyjsko-ukraiński i Państwo Islamskie. - Staramy się – także w kontekście przyszłorocznego szczytu NATO w Warszawie – zwiększyć aktywność w polityce bałkańskiej – zaznaczył Siemoniak. Przypomniał wizyty swoją i szefa MSZ Grzegorza Schetyny w Czarnogórze, a także swoją wizytę w Bułgarii w ubiegłym piątek.

 

- To wyraz zainteresowania tą częścią Europy, ważną dla stabilizacji nie tylko regionu. To na pewno jeden z regionów geopolitycznej rywalizacji. Uważam, że Polska ma tu dużą rolę do odegrania, jest postrzegana jako bardzo ważne państwa, członek NATO i UE – ocenił.

 

Zaznaczył, że Macedończycy wyrazili gotowość do udziału w przyszłorocznych ćwiczeniach Anakonda, Bułgarzy zdecydowali się włączyć w prace Korpusu Północny Wschód, a przed kilku dniami podpisano list intencyjny w sprawie remontu bułgarskich MiGów-29 w polskich zakładach. - To bardzo poważna decyzja, zmieniająca wektor bułgarskiej polityki, jeśli chodzi o utrzymanie sprzętu – powiedział Siemoniak. - Staramy się, aby Polska była aktywna nie tylko w swoim bezpośrednim otoczeniu, państw Grupy Wyszehradzkiej, czy krajów bałtyckich, ale też budowała dobre relacje z państwami, które już są w NATO i UE jak Bułgaria, i na terenie byłej Jugosławii, gdzie wspieramy aspiracje natowskie i europejskie  – podkreślił szef MON.

(PAP)