Policjant chciał rozbroić bombę, zginął od wybuchu

Ta tragedia rozegrała się na oczach setek osób. Peruwiański policjant, podjął się niezwykle trudnego zadania. Spróbował rozbroić bombę podłożoną przez szantażystę na przeciwko jednej ze szkół podstawowych w stolicy Peru Limie. W trakcie rozbrajania ładunku, który okazał się ręcznym granatem, coś poszło nie tak, a bomba wybuchła w jego rękach.

 

Mężczyzna sam moment wybuchu przeżył. W stanie krytycznym został przewieziony do szpitala. Tam lekarze przez kilka godzin walczyli o jego życie, mężczyzna zmarł. Sprawą teraz zajmie się prokuratura. Nie jest jasne, dlaczego mężczyzna na własną rękę chciał rozbroić ładunek wybuchowy, nie czekając na specjalistyczny sprzęt.