Premier rozmawia o uchodźcach - bez PiS i SLD

"Były takie momenty w niedawnej historii Polski, kiedy Polacy potrafili ponadpartyjnie wygłaszać swoje opinie" - podkreśliła szefowa rządu. Przypomniała m.in. przystąpienie Polski do UE i czas kryzysu na Ukrainie.

 

"Szkoda, że patrzę na puste krzesła. Nie ma Leszka Millera i Jarosława Kaczyńskiego. Szkoda, że nie znaleźli czasu i dobrej woli, by rozmawiać o poważnych sprawach dla Polski. Mówimy przecież o dwóch byłych premierach" - dodała Kopacz.

 

W spotkaniu uczestniczą m.in. wicepremier, szef PSL Janusz Piechciński, marszałkowie Sejmu i Senatu: Małgorzata Kidawa-Błońska i Bogdan Borusewicz, wicepremier, szef MON Tomasz Siemoniak, minister spraw zagranicznych Grzegorz Schetyna, wiceszef MSZ Rafał Trzaskowski, minister spraw wewnętrznych Teresa Piotrowska.

 

Na spotkanie zaproszeni byli liderzy wszystkich partii reprezentowanych w Sejmie. (PAP)