Gratulacje za... seks w samolocie

Przyłapani na uprawianiu seksu w samolocie, Załoga samolotu linii Norwegian, lecącego z Paryża do Sztokholmu, zauważyła co wyprawiała jedna z par w toalecie. Po zakończeniu lotu zakochanym, którzy przez dwie i pół godziny lotu nie potrafili trzymać rąk przy sobie, oficjalnie pogratulowano. 
 
Chcielibyśmy przekazać nasze najlepsze życzenia z okazji szczęśliwej reprodukcji pary, która wcześniej wspólnie udała się do łazienki - powiedział przez mikrofon szef załogi pokładowej. Rozbawieni pasażerowie próbowali dociec, kim jest owa para. Nie podano jednak, o kogo chodziło. 
 
W większości przypadków seks w samolocie traktowany jest tak samo jak w miejscu publicznym. Śmiałków nie odstrasza jednak ani widmo grzywny ani nawet, w skrajnych przypadkach, aresztu.