Francja odda mniej pieniędzy za Mistrale niż chcieli Rosjanie

Francja odda mniej pieniędzy za Mistrale niż chcieli Rosjanie
PAP/EPA

Z dokumentu wynika, że Paryż nie zapłaci kar umownych, a jedynym warunkiem, jaki Rosja postawiła, było to, by pieniądze "otrzymała najszybciej, jak to możliwe".

 

Są to pierwsze przekazane przez Paryż szczegóły porozumienia ws. mistrali, zawartego z Rosją w sierpniu. Według agencji AP wymieniona kwota obejmuje zaliczkę wpłaconą przez Rosję i nie zawiera kar umownych.

 

Francja będzie mogła sprzedać mistrale do innego kraju. Wśród potencjalnych nabywców wymienia się przede wszystkim Egipt i Arabię Saudyjską, a także Turcję, Kanadę, Indie, Australię i Singapur.

 

Okręty znajdują się obecnie w porcie Saint-Nazaire na zachodzie Francji. Ich utrzymanie wiąże się z dodatkowymi kosztami, jednak rząd Francji odmówił ich ujawnienia.

 

Informując na początku sierpnia o uzgodnieniach z Rosją, minister obrony Jean-Yves Le Drian oznajmił, że kwota, która zostanie zwrócona, będzie niższa od 1,2 mld euro. Minister wyjaśnił, że 1,2 mld euro było ceną początkową, ale Francja będzie musiała ostatecznie zwrócić mniej, ponieważ budowy okrętów nie ukończono i kontrakt został zawieszony. Wyjaśnił też, że Paryż nie musi ponosić dodatkowych karnych opłat w związku z kontraktem, unieważnionym ze względu na rolę Rosji w konflikcie na Ukrainie.

 

Pierwszy mistral - Władywostok - miał zostać dostarczony Rosji w połowie listopada 2014 roku w ramach kontraktu podpisanego podczas prezydentury Nicolasa Sarkozy'ego w czerwcu 2011 roku między Rosją a francuskim koncernem zbrojeniowym DCNS.

 

Na początku września 2014 roku pod silnym naciskiem ze strony USA i innych sojuszników z NATO prezydent Francji Francois Hollande uzależnił dostawę okrętów do Rosji od uregulowania kryzysu na wschodniej Ukrainie. Drugi okręt - Sewastopol - miał być dostarczony na jesieni 2015 roku.(PAP)