Poroszenko: wojska rosyjskie nadal w Donbasie

Poroszenko: wojska rosyjskie nadal w Donbasie
EPA/MIKHAIL PALINCHAK

Szef państwa otworzył tego dnia w Kijowie dwunastą konferencję Jałtańskiej Strategii Europejskiej (YES), międzynarodowego stowarzyszenia działającego na rzecz zbliżenia Ukrainy z UE. W tym roku odbywa się ona pod hasłem: "W strefie ryzyka: jak los Ukrainy wpływa na Europę i świat".

 

„Mamy dziś pierwszy dzień, gdy od 24 godzin nie mieliśmy w Donbasie ani jednej ofiary i ani jednego wystrzału. Jednocześnie ani jeden rosyjski żołnierz i ani jeden czołg nie powrócił, niestety, do Rosji. Nasze źródła wywiadowcze, zdjęcia satelitarne i partnerzy zachodni potwierdzają, że na Ukrainie wciąż są miejsca, do których obserwatorzy OBWE nie są dopuszczani. Ale doskonale wiemy, gdzie rozlokowana jest rosyjska artyleria, czołgi, wyrzutnie rakietowe i żołnierze” – powiedział Poroszenko.

 

Ocenił, że jeśli Rosja wciąż będzie wstrzymywała proces uregulowania donbaskiego konfliktu, sankcje wobec Moskwy powinny być rozszerzone. Podkreślił także, że okupowany przez Rosjan Krym stał się bazą wojskową, przy pomocy której starają się oni "destabilizować sytuację w regionie Morza Czarnego i Morza Śródziemnego w globalnym konflikcie z Zachodem".

 

Prezydent Ukrainy odniósł się również do doniesień o obecności wojsk rosyjskich w Syrii. "Bezprawna, dokonana przez Rosję aneksja Krymu, która nie spotkała się ze zdecydowaną odpowiedzią wspólnoty międzynarodowej, popchnęła Kreml do kolejnej agresji. W tych dniach rosyjskie tzw. +zielone ludziki+ setkami wysiadają (z samolotów) w Syrii, inspirując wzrost przemocy na Bliskim Wschodzie i prowokując dalszy wzrost liczby uchodźców w Unii Europejskiej" – zaznaczył.

 

Poroszenko nawoływał członków ONZ do dyskusji o możliwości pozbawienia Rosji prawa weta w Radzie Bezpieczeństwa i wyraził nadzieję, że temat ten będzie poruszony podczas nadchodzącej sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Po raz kolejny zaapelował także o operację międzynarodową w Donbasie, która pomogłaby w realizacji mińskich porozumień w konflikcie z prorosyjskimi separatystami.

 

„Nadszedł czas omówienia możliwości rozpoczęcia w Donbasie operacji, która byłaby wsparciem dla wypełnienia ustaleń z Mińska. Pomogłoby nam to w osiągnięciu dwóch celów na rzecz przywrócenia pokoju: całkowitego wycofania wszystkich rosyjskich najemników i uzbrojenia oraz odzyskania kontroli nad granicą ukraińsko-rosyjską” – mówił.

 

Prezydent powtórzył, że oczekuje, iż Unia Europejska i NATO zachowają jedność wobec wydarzeń w jego kraju. „Potrzebujemy solidarności wobec Ukrainy, gdyż mamy tu do czynienia z największym kryzysem w okresie powojennym, co stanowi niebezpieczeństwo dla Europy i całego świata. Na wschodzie Ukrainy walczymy o pokój, demokrację i europejskie wartości” – oświadczył Poroszenko.

 

Jałtańska Strategia Europejska jest stowarzyszeniem, założonym i finansowanym przez ukraińskiego miliardera Wiktora Pinczuka. Prywatnie jest on zięciem byłego prezydenta Leonida Kuczmy. Od 2010 roku szefem zarządu tej organizacji jest były prezydent RP Aleksander Kwaśniewski.

 

(PAP)