Vuelta a Espana - Majka awansował na 3. miejsce w klasyfikacji generalnej

Vuelta a Espana - Majka awansował na 3. miejsce w klasyfikacji generalnej
EPA/JAVIER LIZON

W klasyfikacji generalnej nie powinny już zajść żadne zmiany, bo ostatni odcinek nazywany jest "etapem przyjaźni" i kolarze zwyczajowo już na nim nie atakują, walcząc tylko o zwycięstwo etapowe.

 

Trzecie miejsce Majki będzie więc wyrównaniem wyczynu Zenona Jaskuły, który w 1993 roku także zajął trzecią lokatę w innym z trzech wielkich wyścigów - Tour de France.

 

W sobotę tempa nie wytrzymał dotychczasowy lider - Tom Dumoulin (Giant). Holender długo był wielką rewelacją tegorocznej edycji. Świetnie jechał w pierwszym tygodniu, a później na wymagających górskich etapach nie ponosił dużych strat, choć strome podjazdy nie są jego specjalnością. Kiedy w środę triumfował w jeździe indywidualnej na czas i odzyskał prowadzenie w imprezie, wielu twierdziło, że wygra wyścig.

 

Na przedostatnim etapie znajdowały się jednak aż cztery górskie premie pierwszej kategorii. Dumoulin miał tylko sześć sekund przewagi nad Aru. Włoch zaatakował na nieco ponad kilometr przed końcem trzeciego wzniesienia. W tym momencie Holender mógł zacząć żegnać się z koszulką lidera.

 

Ostatecznie spadł aż na szóstą pozycję, bo zawrotne tempo utrzymywali kolarze mający apetyt na miejsce na podium. W tym gronie był oczywiście Majka. Polak na ostatnim podjeździe uciekał wspólnie z Kolumbijczykiem Nairo Quintaną (Movistar), nad którym w "generalce" miał 31 s przewagi.

 

Polak jechał świetnie i pojawiła się nawet szansa, że awansuje na drugą pozycję. Ostatecznie jednak nie zdołał zniwelować całej straty do Hiszpana Joaquima Rodrigueza (Katiusza), która teraz wynosi 12 s. Od Aru w całym wyścigu Majka jest wolniejszy o 1.29.

 

W cieniu walki o zwycięstwo w całym wyścigu świetną solową akcją popisał się Plaza. Hiszpan z grupy uciekinierów oderwał się, gdy do mety pozostawało jeszcze ponad 100 km. Ostatecznie do mety dotarł 1.07 min przed Portugalczykiem Jose Goncalvesem (Caja Rural).

 


Wyniki 20. etapu (San Lorenzo de El Escorial - Cercedilla, 175,8 km):

 

1. Ruben Plaza (Hiszpania/Lampre) 4:37.05
2. Jose Goncalves (Portugalia/Caja Rural) strata 1.07 min
3. Alessandro De Marchi (Włochy/BMC) 1.08
4. Romain Sicard (Francja/Europcar) 1.29
5. Amael Moinard (Francja/BMC) 1.30
6. Carlos Verona (Hiszpania/Etixx-Quick-Step)
7. Sergio Henao (Kolumbia/Sky) wszyscy ten sam czas
8. Kenny Elissonde (Francja/FDJ) 1.35
9. Matteo Montaguti (Włochy/AG2R) 1.43
10. Moreno Moser (Włochy/Cannondale) 2.40
...
12. Rafał Majka (Polska/Tinkoff-Saxo) 2.42
41. Paweł Poljański (Polska/Tinkoff-Saxo) 7.30
148. Maciej Bodnar (Polska/Tinkoff-Saxo) 23.02

 

Klasyfikacja generalna:

 

1. Fabio Aru (Włochy/Astana) 83:01.40
2. Joaquim Rodriguez (Hiszpania/Katiusza) strata 1.17 min
3. Rafał Majka (Polska/Tinkoff-Saxo) 1.29
4. Nairo Quintana (Kolumbia/Movistar) 2.02
5. Esteban Chaves (Kolumbia/Orica) 3.30
6. Tom Dumoulin (Holandia/Giant) 3.46
7. Alejandro Valverde (Hiszpania/Movistar) 7.10
8. Mikel Nieve (Hiszpania/Sky) 7.26
9. Daniel Moreno (Hiszpania/Katiusza) 7.32
10. Louis Meintjes (RPA/MTN) 10.46
...
35. Paweł Poljański (Polska/Tinkoff-Saxo) 1:16.40
140. Maciej Bodnar (Polska/Tinkoff-Saxo) 3:57.57

 

(PAP)