Afera FIFA. Prokurator generalna USA zapowiedziała kolejne zatrzymania

Afera FIFA. Prokurator generalna USA zapowiedziała kolejne zatrzymania
- Jesteśmy pełni nadziei, że do USA uda się sprowadzić wszystkich zatrzymanych w maju - powiedziała Lynch na poniedziałkowej konferencji prasowej, która odbyła się w tym szwajcarskim mieście.
 
27 maja 2015 roku w Zurychu policja na wniosek Departamentu Sprawiedliwości USA w jednym z luksusowych hoteli zatrzymała siedmiu wysokiej rangi działaczy Międzynarodowej Federacji Piłkarskiej (FIFA). Wśród nich byli wiceprezydenci FIFA Jeffrey Webb z Kajmanów oraz Urugwajczyk Eugenio Figueredo.
 
Pozostali zatrzymani to Kostarykanin Eduardo Li, Nikaraguańczyk Julio Rocha, Costas Takkas z Kajmanów, Wenezuelczyk Rafael Esquivel i Brazylijczyk Jose Maria Marin. Kilka innych osób objętych jest nadal dochodzeniem. Prowadzący w tej sprawie śledztwo Amerykanie domagają się ich ekstradycji. W sumie wymiar sprawiedliwości USA oskarżył dziewięciu działaczy i pięciu dyrektorów marketingu sportowego.
 
Wszyscy zatrzymani związani są z regionalnymi federacjami piłkarskimi w Ameryce Południowej (CONCACAF) i Północnej (CONMEBOL). Są oni podejrzewani o korupcję przy wyborze gospodarzy MŚ 2018 i 2022. Do tego dochodzą zarzuty przyjmowania i dawania łapówek na łączną kwotę sięgającą nawet 100 milionów dolarów.
 
"To co mogę powiedzieć, to że niezależnie od toczącego się postępowania, nasze dochodzenie wciąż jest aktywne i od maja realnie się poszerzyło. Na podstawie współpracy z władzami Szwajcarii i nowych dowodów, przewidujemy kolejne zarzuty wobec osób i podmiotów gospodarczych" - podkreśliła Lynch.
 
Według anonimowych źródeł, wśród zarzutów im stawianych są też wymuszenia, pranie pieniędzy, oszustwa finansowe z wykorzystaniem technologii informatycznych. Amerykańska prokuratura twierdzi, że chodzi m.in. o przetargi związane ze sprzedażą praw telewizyjnych, marketingowych i sponsorskich do imprez, które odbywały się w Stanach Zjednoczonych i Ameryce Łacińskiej.
 
Władze USA od początku domagały się ich ekstradycji. Początkowo były z tym problemy, gdyż formalnie oba kraje nie mają podpisanej umowy to umożliwiającej.
 
Jedynym z siódemki zatrzymanych w Zurychu, który dotychczas zgodził się na ekstradycję, jest Webb. W lipcu został przewieziony do USA, stanął przed Sądem Federalnym, ale nie przyznał się do winy. Także Rocha wyraził zgodę na ekstradycję, ale nie do USA, tylko do Nikaragui. Lynch poinformowała, że do tej pory przed sądem w USA pojawiło się trzech oskarżonych.
 
Osobne śledztwo Szwajcarów skupia się na nieprawidłowościach przy przyznaniu Rosji i Katarowi praw do organizacji MŚ w 2018 i 2022 roku. Do nieprawidłowości miało dojść również przy wyborze gospodarzy dwóch wcześniejszych mundiali - w Niemczech (2006) i RPA (2010).
(PAP)